Laleczka baletnica

Nowa laleczka na nowy rok

Pierwszy wpis. Zabieram się za niego już bardzo długo. Nowy rok to dobry czas na zmiany i zrobienie tego, co odkładamy na potem. Skoro powstała nowa laleczka może i powstać pierwszy wpis. Jest motywacja. 🙂

Pomysł na nową laleczkę zrodził się w grudniu, gdy zakończyłam już wszystkie prace. Był to czas na nowe projekty, bo wtedy zawsze jestem pełna energii, nakręcona od nadmiaru obowiązków.

Delikatna, szczuplutka, z nóżkami jak patyczki. Pierwsze moje skojarzenie to baletnica. Specjalnie dla Marcelinki stworzyłam „dział” laleczki baletnice.

Realizacja tego projektu zajęła mi całe 7 dni. 🙂

Wykonanie szablonu z kilkunastoma poprawkami, bo laleczka musi mieć odpowiednie proporcje. Wykrój na ubranka, rety przyznam się szczerze, że podchodzę do tego kilkanaście razy. Robię przerwy, aby przemyśleć jak to ugryźć, aby było idealnie. Dobranie materiału, kolorystyka, dodatki, które muszą tworzyć całość ze strojem. Ach jak ja to uwielbiam.

W całej tej pracy jest taki moment, w którym kawałek materiału zaczyna przypominać laleczkę i właśnie tą chwilę lubię najbardziej.

Oczywiście efekt końcowy jest najważniejszy. Gdy już skończę taki projekt od A do Z i usłyszę od mojej kochanej 3-latki ŁAŁ to uwierzcie, że lepszej zapłaty i pochwały nigdy nie będę miała 🙂 W końcu dzieci są szczere na 100%.

Baletnice Marcelinkę można zobaczyć w zakładce Laleczki baletnice https://www.leaandfilek.pl/laleczki-baletnice/

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję, że jesteś tu ze mną. 🙂

Mamuśka z pasją do HandMade.

 

Laleczki malowane z miłości do szycia.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.